Masz temat? Zadzwoń!!! 518 236 986

Nowodworzanin stracił 130 tys. zł. Myślał, że bierze udział w akcji policyjnej przeciwko oszustom bankowym

Zdjęcie aktualności Nowodworzanin stracił 130 tys. zł. Myślał, że bierze udział w akcji policyjnej przeciwko oszustom bankowym

 

Apele i ostrzeżenia nowodworskich policjantów, dotyczące oszustw metodami na "wnuczka" i "policjanta" nie do wszystkich trafiają. Jednego z mieszkańców Nowego Dworu Mazowieckiego przestępcy zmanipulowali w taki sposób, że mężczyzna stracił 130 tys. zł. Do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim zgłosił się 63- latek, który padł ofiarą oszustwa.

 - Z jego relacji wynikało, że na numer telefonu stacjonarnego zadzwonił do niego mężczyzna, podający się za funkcjonariusza policji, zajmującego się zatrzymywaniem oszustów bankowych. Chciał by mężczyzna wziął udział w policyjnej akcji - prowokacji przeciwko oszustom. Nowodworzanin podał mu swój numer telefonu komórkowego, po czym pojechał autem do banku i zgodnie z ustaleniami wypłacił ze swojego konta 30 000 zł. Po opuszczeniu placówki, zgodnie z dyspozycją współrozmówcy, kopertę z pieniędzmi położył na chodniku przed jedym z pobliskich budynków i wrócił do domu - informuje rzeczniczka nowodworskiej policji, Joanna Wielocha. 

Następnie podający sie za inspektora policji mężczyzna, zadzwonił ponownie do 63- latka.

 - Tym razem poinformował go, że oszuści działają teraz na terenie powiatu legionowskiego i chcą na dane mężczyzny wyłudzić kredyt. 63- latek za namową współrozmówcy udał się do Legionowa i w jednym z banków zaciągnął kredyt na sumę 100 000 zł. Zgodnie z telefonicznym poleceniem, po wyjściu z placówki położył gotówkę na krawężniku przed budynkiem, po czym pojechał do swojego domu - przekazuje Wielocha. 

Joanna Wielocha przypomina, że policjanci nie informują nikogo o prowadzonych przez siebie akcjach i nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy. O wszelkich próbach wyłudzenia pieniędzy należy natychmiast poinformować policję dzwoniąc na numer alarmowy 112.

Na koniec, podający sie za funkcjonariusza oszust, zaprosił 63- latka do nowodworskiej komendy policji, gdzie mieli się spotkać po zakończonej akcji schwytania oszustów. Gdy mężczyzna stawił się w jednostce policji, od dyżurnego dowiedział się, że padł ofiarą oszustów. Nowodworzanin stracił łącznie 130 000 zł.