Masz temat? Zadzwoń!!! 518 236 986

Pracowity rok dla strażaków z powiatu płońskiego. Już teraz odnotowano więcej zdarzeń niż w całym 2019

Zdjęcie aktualności Pracowity rok dla strażaków z powiatu płońskiego. Już teraz odnotowano więcej zdarzeń niż w całym 2019

 

Do 16 grudnia mazowieccy strażacy przeprowadzili aż ponad 84 tys. interwencji, z czego zdecydowana większość, bo blisko 58 tys., to tzw. miejscowe zagrożenia. Dla porównania w całym 2019 roku strażacy na Mazowszu interweniowali przeszło 70 tys. razy i była to największa w historii liczba interwencji straży pożarnych na terenie woj. mazowieckiego.

 

Na tak dużą liczbę zdarzeń miało wpływ m. in. zaangażowanie jednostek, także ochotniczych, w działania związane z przeciwdziałaniem rozprzestrzeniania się koronawirusa. Zdecydowanie większą liczbę wyjazdów, w porównaniu do poprzedniego roku, odnotowali także strażacy komendy powiatowej w Płońsku, o czym powiedział nam st. bryg. Janusz Majewski.

 

- Ten rok był bardziej pracowity dla strażaków, niż cały 2019, chociaż jeszcze się nie skończył. W 2020, stan na 16 grudnia, odnotowaliśmy 1401 zdarzeń. Nastąpił ogólny wzrost o 123 zdarzenia. Pożarów było 386, mniej od poprzedniego o 70, miejscowe zagrożenia 906, wzrost o 144 zdarzenia, alarmów fałszywych było 109 i tutaj też odnotowaliśmy wzrost o 49 zdarzeń - wyjaśnia zastępca komendanta powiatowego.

 

W przypadku pożarów najczęstszą przyczyną ich powstawania była nieostrożność osób dorosłych przy posługiwaniu się ogniem (139 zdarzeń, spadek w porównaniu do 2019 roku o 67), ale strażacy interweniowali także w związku z nieprawidłową eksploatacją urządzeń grzewczych na paliwo stałe (61 zdarzeń, wzrost o 5)

 

- Jeżeli chodzi o miejscowe zagrożenia na pierwszym miejscu mamy silne wiatry i huragany (220 zdarzeń, wzrost o 102). Na drugim miejscu mamy niezachowanie zasad bezpieczeństwa ruchu środków transportu (211 zdarzeń, wzrost o 8) i na trzecim miejscu nietypowe zachowanie się zwierząt, w tym owadów (122 zdarzenia, spadek o 54) - wymienia st. bryg. Janusz Majewski.

 

Prawdziwą plagą w 2020 roku były alarmy fałszywe, których odnotowano już 109, o 49 więcej niż w całym 2019 roku. Zaledwie 3 z nich to alarmy złośliwe, czyli celowe wprowadzanie strażaków w błąd zgłaszając fikcyjne zdarzenie. Blisko 70 alarmów fałszywych było w dobrej wierze, a 40 odnotowano z instalacji wykrywczych.