Masz temat? Zadzwoń!!! 518 236 986

Przykład idzie od najmłodszych, czyli o akcji sprzątania lasów #jedenworek

Zdjęcie aktualności Przykład idzie od najmłodszych, czyli o akcji sprzątania lasów #jedenworek

#jedenworek to akcja zapoczątkowana na terenie powiatu szczycieńskiego, ale swoim zasięgiem ogarnia już USA czy Egipt. Nasz region również „bogaty” jest w miejsca nielegalnego składowania odpadów. Znajdą się chętni do dołączenia do akcji?

Z nielegalnymi wysypiskami śmieci od lat walczą samorządy, także te z powiatu płońskiego, jednak czarnych punktów na naszej mapie wciąż przybywa. Częste zbiórki nieczystości przynoszą efekt tylko na chwilę, ale okazuje się, że kampanie edukacyjne dla najmłodszych przynoszą swoje efekty, co udowodniła 8-letnia Martyna, która wraz ze swoim tatą zapoczątkowali akcję #jedenworek.

- Podczas spacerów bardzo często odnajdywaliśmy śmieci na ścieżkach i w różnych dziwnych, przedziwnych miejscach, które są urocze przyrodniczo i zawsze nas to denerwowało - przyznaje współzałożyciel facebookowej grupy #jedenworek, Janusz Zakrzewski – Podczas jednego z takich spacerów córka zaproponowała, żebyśmy tu kiedyś przyszli i posprzątali i tak po prostu zrobiliśmy. Wzięliśmy worek i pozbieraliśmy śmieci, ale wracając do domu pomyśleliśmy, że można by zrobić coś jeszcze i w taki sposób założyliśmy grupę na facebook`u, żeby nie być sami. Spodziewaliśmy się, że razem z nami będzie może jeszcze 50 osób, a to urosło do liczby ponad 4 300 osób z całego świata – podkreśla Zakrzewski.

Akcję zapoczątkowano na terenie powiatu szczycieńskiego, ale dotarła nawet do Stanów Zjednoczonych czy Egiptu. Jeden z aktywnych członków grupy na bieżąco sprząta plaże Morza Czerwonego.

Pomysłodawcy akcji - Janusz Zakrzewski ze swoją córką Martyną

Problem zanieczyszczania m.in. lasów jest bardzo duży. „Trudno wyobrazić sobie odpoczynek wśród śmieci” – dodaje Janusz Zakrzewski.

- Problem jest bardzo duży. Poprzez akcję mamy teraz spory kontakt z leśnikami, którzy przyznają, że jest to ich straszna bolączka. Jest tego naprawdę bardzo dużo od drobnych rzeczy np. papierki po cukierkach czy batonach, po takie wielkogabarytowe przedmioty jak opony, telewizory czy dywany. Przeróżne rzeczy ludzie wyrzucają. Jest to duży problem. Zaśmiecamy nasze własne środowisko, które ma nam sprawiać przyjemność, mamy tam odpoczywać, ale trudno sobie wyobrazić odpoczynek w śmieciach – zaznacza współzałożyciel grupy.

Organizatorzy zachęcają, aby na spacer do lasu każdorazowo zabrać worek na śmieci i zapełnić go znalezionymi odpadami. „W ten sposób pomożemy przywrócić czystość na leśnych ścieżkach i duktach – czytamy na stronie grupy.