Masz temat? Zadzwoń!!! 518 236 986

Wykorzystać potencjał miejscowych graczy

Zdjęcie aktualności Wykorzystać potencjał miejscowych graczy

To już pewne. Propozycja Mazowieckich Związków Piłki Nożnej została podtrzymana przez PZPN, co oznacza, że decyzje w sprawie awansów i braku spadków wchodzą w życie. Uprzywilejowane z tego tytułu są choćby: Sona Nowe Miasto oraz Wkra Sochocin, które pomimo, że znajdowały się w strefie spadkowej w momencie rozwiązania rozgrywek pozostaną kolejno w lidze okręgowej i A-klasie. Cieszą się również w Baboszewie, gdzie od nowego sezonu zawita A-klasa i w Raciążu, gdzie drużyna wraca do okręgówki.

- Z przebiegu całej rundy przeważaliśmy nad innymi drużynami. Uważam, że w takiej sytuacji w jakiej się znaleźliśmy ta decyzja jest słuszna i trudno zarzucić nam, że nie zasłużyliśmy na ten awans. Oczywiście lepiej byłoby otworzyć szampany po ostatnim meczu, ale sytuacji z koronawirusem nikt nie mógł przewidzieć - mówi Mariusz Mikłowski, trener ekipy Błękitnych Raciąż.

Jego podopieczni w zakończonych rozgrywkach wygrali 10 spotkań, trzy razy remisowali i nie ponieśli żadnej porażki. W lidze okręgowej o taki bilans nie będzie łatwo, ale zespół nadal chce podążać wyznaczoną drogą.

- Wydaje mi się, że okręgówka na takie miasto jak Raciąż to na razie optymalne rozwiązanie. Dalej chciałbym wykorzystać potencjał miejscowych chłopaków, którzy w ostatnich rozgrywkach udowodnili, że stać ich na bardzo dobrą grę. Pamiętamy jak skończyła się historia, gdy byliśmy w IV lidze i grali tu ludzie z zewnątrz. Odbudowujemy pomału nasz klub i na razie chcielibyśmy dobrze wypaść w lidze okręgowej, ale szumnych wypowiedzi o awansie na razie nikt odemnie nie usłyszy – tłumaczy szkoleniowiec Błękitnych.

Przypomnijmy, że w najbliższym sezonie ekipa z Raciąża zmierzy się m. in. z drużynami PAF Płońsk czy Soną Nowe Miasto.