Masz temat? Zadzwoń!!! 518 236 986

Ceny węgla i energii elektrycznej wydrenują budżety samorządowe?

Zdjęcie aktualności Ceny węgla i energii elektrycznej wydrenują budżety samorządowe?

 

Wysokie ceny węgla to przekleństwo nie tylko właścicieli domów jednorodzinnych, ale również władz samorządowych. Zwłaszcza tych, które muszą zmierzyć się z zakupem węgla dla placówek oświatowych ogrzewanych właśnie tym surowcem. Na mapie powiatu płońskiego nadal są to m. in. pojedyncze szkoły w gminach wiejskich: Naruszewo (SP Nacpolsk, SP Naruszewo), Załuski (SP Kamienica), Płońsk (SP Lisewo) czy Sochocin (SP Kołoząb). Cena jak mówią włodarze jest przerażająca, bo aktualnie za tonę to ponad 3 tys. zł a jeszcze przed rokiem była to kwota dużo tańsza. Biorąc pod uwagę, że na sezon grzewczy w zależności od placówki potrzeba od 25 do nawet 50 ton węgla, koszty są ogromne i znacząco wpływają na budżet.

 powiedziała Radiu Płońsk, Beata Pierścińska, wójt gminy Naruszewo.

Kolejną sprawą, która przyprawia gospodarzy samorządów o ból głowy są potencjalne i prognozowane podwyżki prądu. Rząd zamroził aktualne ceny energii elektrycznej i prosi o jej oszczędzanie. Nie wiadomo jednak jak sytuacja wyglądać będzie od początku 2023 r. Już na początku bieżącego roku cześć samorządów zaczęła ograniczać działanie lamp ulicznych, by nie generować środków. Nie było w tym gronie Miasta Raciąża, ale jak mówi burmistrz Mariusz Godlewski wszystko może się zmienić.

Lampy jesienią i zima zgasną najprawdopodobniej we wszystkich gminach na co najmniej kilka godzin dziennie. Dotychczasową formą oszczędnościową było m. in. instalowanie lamp fotowoltaicznych, ale ta metoda nie gwarantuje wyrównania dotychczasowego czasu oświetlania miast i wsi. Wójtowie i burmistrzowie biją na alarm oraz mówią o koniecznym wsparciu rządowym. Bez niego zbilansowanie budżetu na 2023 rok będzie dużym wyzwaniem.