Masz temat? Zadzwoń!!! 518 236 986

Kolejni poszukiwani w rękach płońskich policjantów

Zdjęcie aktualności Kolejni poszukiwani w rękach płońskich policjantów zbiory policji |

Niemal każdego dnia policjanci z płońskiej komendy ustalają i zatrzymują osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości. W ostatnim czasie w ich ręce wpadły kolejne 4 osoby poszukiwane z różnych przyczyn przez organy ścigania. Dwaj poszukiwani podopieczni placówki opiekuńczo-wychowawczej próbowali się ukryć przed funkcjonariuszami na dachu domu.

W ostatnim czasie do grona zatrzymanych dołączyła 37-letnia kobieta, 48-letni mężczyzna i dwóch nastolatków.

Poszukiwana kobieta została zatrzymana w niedzielne popołudnie na terenie zakładu pracy w Płońsku. Policjanci interweniowali tam w związku ze zgłoszeniem, że jedna z pracownic jest pod wpływem alkoholu. 37-letnia mieszkanka woj. kujawsko-pomorskiego miała w organizmie blisko promil alkoholu.

- W czasie sprawdzenia w policyjnych bazach danych policjanci ustalili, że jest poszukiwana przez Sąd Rejonowy w Lipnie celem ustalenia miejsca pobytu oraz w celu odbycia kary w wymiarze 47 dni pozbawienia wolności za oszustwo – informuje podkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, rzeczniczka płońskiej policji.

Kolejny poszukiwany został zatrzymany przez funkcjonariuszy tego samego dnia wieczorem w jednej z miejscowości na terenie gm. Nowe Miasto. 48-latek nie krył zaskoczenia wizytą policjantów. Sąd Rejonowy w Płońsku wydał nakaz doprowadzenia mieszkańca gm. Nowe Miasto do zakładu karnego.

- Mężczyzna w placówce penitencjarnej odbędzie karę pozbawienia wolności w wymiarze 14 miesięcy pozbawienia wolności za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości – podaje rzeczniczka.

Prowadząc poszukiwania dwóch nastolatków, podopiecznych placówek opiekuńczo-wychowawczych, płońscy kryminalni ustalili, że przebywają chwilowo na terenie Raciąża.

- Dziś rano, wspólnie z policjantami z miejscowego komisariatu, weszli do domu, gdzie 15 i 17-latek mieli się ukrywać. Młodzieńcy na widok funkcjonariuszy uciekli przez okno na dach budynku, jednak po krótkiej rozmowie z policjantami zaprzestali dalszej ucieczki – przekazuje podkom. Kinga Drężek-Zmysłowska.

Obaj zostali przekazani opiekunom i trafili do placówek.